Swastyki na wystawie czasowej „Zaginione – Ocalone” w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie

Swastyki na wystawie Zaginione - Ocalone

Tytuł wystawy: Zaginione – Ocalone

Lokalizacja: Państwowe Muzeum Archeologiczne, ul. Długa 52, 00-241 Warszawa (Polska)

Termin: 17.03-8.09.2013

Godziny otwarcia: pn.-pt.: 9:00-16:00, sob.: nieczynne, niedz.: 10:00-16:00

Wstęp: w niedziele wstęp wolny; płatny od poniedziałku do piątku – bilet normalny: 12 zł., bilet ulgowy: 6zł.; sprzedaż biletów do godziny 15:00.

Swastyki:

http://swastyki.pl/2013/03/20/swastyki-na-urnie-glinianej-z-grobu-w-miechecinie-z-okresu-rzymskiego/

http://swastyki.pl/2013/03/20/zapinka-tarczkowa-krzyzowa-w-ksztalcie-swastyki-z-kielpina/

Fotografia: 17.03.2013 Marcin Klebba

Opis: 

Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie w dniach 17 marca – 8 września 2013 r. zaprasza na wystawę Zaginione – Ocalone. Szczecińska kolekcja starożytności pomorskich, zorganizowaną przez Muzeum Narodowe w Szczecinie. Prezentuje ona ponad 200 najciekawszych zabytków z niezwykle bogatego zbioru, którego dzieje stanowią gotowy materiał na powieść sensacyjną.
   Początki systematycznego gromadzenia pomorskiej kolekcji archeologicznej przypadają na 1. połowę XIX w. Przez kilkadziesiąt lat wciąż rozrastający się zbiór przechowywany był w Zamku Książąt Pomorskich. W 1912 r. został przeniesiony do nowego gmachu muzealnego przy Wałach Chrobrego, a 12 lat później zasilił powstające Prowincjonalne Muzeum Starożytności Pomorskich (Provinzialmuseum Pommerscher Altertümer), które w 1934 r. przemianowano na Pomorskie Muzeum Krajowe (Pommersches Landesmuseum). W instytucji tej zabytki znajdowały się do wybuchu II wojny światowej.
   W czasie wojny, z powodu zagrożenia miasta bombardowaniami, najcenniejsze eksponaty zostały ewakuowane i ukryte w kilku miejscach na terenie ówczesnej Prowincji Pomorze. Na wiele lat

wszelki ślad po nich zaginął, a prowadzone poszukiwania nie przynosiły żadnych rezultatów. Dopiero w latach 60-tych XX w. do szczecińskich muzealników dotarła oficjalna informacja, że część ocalałych z zawieruchy wojennej zabytków archeologicznych przechowywana jest za Odrą, w Museum für Ostmecklenburg w Stralsundzie. Wkrótce rozpoczęły się starania o dokonanie wymiany muzealiów z przedwojennych zbiorów, w ramach której strona polska miała przekazać znaleziska z terenów leżących obecnie w granicach Niemiec, a strona niemiecka eksponaty z obszarów stanowiących aktualnie terytorium Polski. Po długich negocjacjach dyplomatycznych ta niecodzienna wymiana doszła do skutku w 2009 r. Zabytki trafiły do Muzeum Narodowego w Szczecinie, w którym wcześniej znalazło schronienie wiele dawnych kolekcji pomorskich.

   Prezentowane na wystawie przedmioty, datowane od epoki kamienia po wczesne średniowiecze,   zostały   dobrane   w   taki  sposób,  aby  w   pełni  ukazywały  bogactwo i różnorodność szczecińskiego zbioru. Są wśród nich wspaniałe ozdoby ze złota, srebra
i brązu: naramienniki, zapinki, bransolety i naszyjniki, a także dobrze zachowana broń, ciekawe naczynia oraz srebrne i złote monety. Wyroby te pochodzą z wyposażeń grobów, odkryć przypadkowych oraz znalezisk gromadnych, czyli skarbów.
    Jednym z najciekawszych zabytków jest wykonana w epoce kamienia laska magiczna z poroża jelenia, nazywana też laską władzy, na której wyryto schematyczny wizerunek ludzkiej postaci. Unikatową ozdobę w pomorskich zbiorach stanowi złoty naramiennik ze spiralnymi tarczkami, prawdopodobnie wyprodukowany na terenie dzisiejszego Siedmiogrodzie u schyłku epoki brązu (ok. 950-750 p.n.e.). Zwracają  też  uwagę  dwie  duże,  niezwykle   dekoracyjne zapinki  palczaste  z  V  w.  n. e.,  zrobione   ze   srebra i pozłocone.
    Maskotką i logo ekspozycji został bursztynowy niedźwiadek z epoki kamienia, znaleziony w 1887 r. w okolicach Słupska, przez prasę pomorską nazwany Żelkiem z powodu podobieństwa do żelowego cukierka. Badacze przypuszczają, że figurka ta mogła być talizmanem przynoszącym pomyślność łowcy niedźwiedzi. Przed II wojną  światową  miś  był  ulubieńcem mieszkańców   miasta,   pisano  o  nim  wiersze  i  bajki, a miniaturki i naśladownictwa zwierzaka były lokalną pamiątką turystyczną. Obecnie kopia figurki, określanej też jako Niedźwiadek Szczęścia, zdobi ratusz Słupska.

   Wystawie towarzyszy obszerny, polsko-angielski katalog oraz kiosk multimedialny, które umożliwiają zapoznanie się z całą odzyskaną kolekcją, okolicznościami odkrycia poszczególnych przedmiotów oraz ich datowaniem.

   Na poświęconej ekspozycji stronie www.zaginione-ocalone.pl dostępne są dodatkowe informacje na temat szczecińskiego zbioru oraz prezentacje niektórych zabytków w formacie 2D i 3D.

Źródła:

http://www.pma.pl/

http://www.zaginione-ocalone.pl/

 

Swastyka na wystawie czasowej "Oj, dobrze już" w galerii Propaganda w Warszawie

Wystawa w Propagandzie

Tytuł wystawy: Oj, dobrze już

Lokalizacja: Galeria Propaganda ul. Foksal 11, lok. 1, 00-372 Warszawa (Polska)

Termin: 2.02-30.03.2013

Godziny otwarcia: pon. – pt.: 11-18, sob.: 12-18

Wstęp: wolny

Fotografia: okładka pisma „Oj dobrze już” zaprojektowana przez Marka Sobczyka (napisy) i Włodzimierza Pawlaka (układ połączonych elementów przypominających swastykę) http://cjg.gazeta.pl/CJG_Warszawa/1,104438,13322639,Gruppa_w_Propagandzie.html

Opis: 

Ryszard Grzyb, Paweł Kowalewski, Jarosław Modzelewski, Włodzimierz Pawlak, Marek Sobczyk, Ryszard Woźniak

Łączył ich sprzeciw wobec systemu, antykomunizm i wola uprawiania sztuki, radykalizm i anarchia. Antagonizowały charaktery, indywidualizm i postawy artystyczne. Wiedzieli jednak, że mogą działać tylko w Gruppie, z Gruppą i dla Gruppy. Pojedynczo nie widzieli szans i perspektyw. 30 lat temu zorganizowali pierwszą wspólną wystawę. Dzisiaj nie mówi się o nich inaczej, jak “legendarna Gruppa”.

Poczucie wspólnoty przypieczętowane zostało wydawaniem pisma “Oj, dobrze już” oraz wspólnymi “zamknięciami” w warszawskiej galerii Dziekanka, gdzie odcięci od rzeczywistości spędzali razem w malarskim transie po kilka dni i nocy. Każdy z nich był i jest indywidualistą, ale wielokrotnie tworzyli obrazy parami lub grupowo; niektóre prace dedykowali sobie nawzajem. Mimo, że wielokrotnie dochodziło między nimi do scysji i gwałtownych spięć właśnie owe wspólne dzieła stanowią o fenomenie Gruppy.

Na wystawę wybraliśmy kilkanaście prac, które pokazują owe nitki wzajemnych połączeń, przyjaźni i postaw. Wiele z

nich nie było nigdy pokazywanych. Nigdy też nie zaistniały razem na jednej ekspozycji.

Źródła:

http://galeriapropaganda.com/exhibitions/oh-its-all-right-now/?lang=pl

http://cjg.gazeta.pl/CJG_Warszawa/1,104438,13322639,Gruppa_w_Propagandzie.html

Swastyki na koncercie Madonny na Stadionie Narodowym w Warszawie

Lokalizacja: Stadion Narodowy w Warszawie (Polska)

Datowanie: XXI w. (współczesność)

Swastyki: 2 prawoskrętne

Fotografia: 1 sierpnia 2012 Dorota viagra discount Pasternakiewicz

Źródła:

http://tvp.info/informacje/kultura/madonna-w-warszawie/8145760

http://wyborcza.pl/1,75478,12230078,Krzyze__piersi_i_swastyki__czyli_Madonna_jedzie_w.html

http://www.cgm.pl/aktualnosci,24386,madonna_broni_swastyki,news.html

http://natemat.pl/24757,dlaczego-madonna-uzywa-swastyki-na-koncertach-gwiazda-tlumaczy-sie-z-kontrowersyjnej-wizualizacji

http://ultimate-madonna.com/2012/07/madonna-broni-swojej-swastyki/

http://www.luxlux.pl/artykul/swastyka-i-was-hitlera-czyli-madonna-w-swoim-zywiole-22804

Swastyki na wystawie czasowej w Zachęcie

Tytuł wystawy: Sztuka wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944

Lokalizacja: pl. Małachowskiego 3, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa (Polska)

Kurator: Maryla Sitkowska

Współpraca kuratorska: Agnieszka Szewczyk, Jola Gola
Współpraca kuratorska ze strony Zachęty Joanna Kordjak-Piotrowska, Katarzyna Kołodziej (asystentka)
Organizatorzy:
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie i Zachęta Narodowa Galeria Sztuki we współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie.

Patronat: Honorowy Patronat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego.

Termin: 5.06-26.08.2012

Fotografia: 26.07.2012 Marcin Klebba

Opis:  po raz pierwszy w tak szerokim ujęciu zostało przedstawione zjawisko przenikania się sztuki i życia w okresie II Rzeczypospolitej. To duży projekt badawczo-historyczny pomyślany w nowoczesny sposób. Wystawa stawia pytanie, czy i jak można przywrócić zdrowe relacje między światem sztuki i produkcją przemysłową. Tak dawniej, jak i obecnie powszechne były głosy krytykujące poziom oraz jakość otoczenia, w jakim żyjemy. Zaradzić temu miałoby szerokie wprowadzanie do produkcji dobrych, oryginalnych, rodzimych projektów. Przykład obszarów o wysokiej kulturze materialnej, jak Beneluks czy Skandynawia, dowodzi nie tylko możliwości współistnienia „sztuki i życia”, ale mówi też o wymiernych skutkach takiej integracji, z których pierwszym jest podniesienie poziomu wymagań konsumenckich wobec oferty rynku.

Na wystawie szczególne miejsce zajmują projekty i dzieła do dziś obecne w przestrzeni miasta, jak Pomnik Lotnika, i tak aktualne, jak budowa Świątyni Opatrzności. Obrazu dopełnia szeroko pojęta reklama (plakaty, ulotki, szyldy i dekoracje witryn) oraz grafika książkowa. Bardzo efektownym punktem ekspozycji jest rekonstrukcja atrium Pawilonu Polskiego na wystawie paryskiej w 1925, jak również prezentacja wybranych fragmentów wnętrz polskich transatlantyków.

Dwie wyrzeźbione swastyki znajdują się w części poświęconej rekonstrukcji zadania kursu „Kompozycji brył i płaszczyzn Wojciecha Jastrzębowskiego: kompozycja bryły” (na zdjęciu). Jedną swastykę widać na zdjęciu stroju balowego ASP oraz na ekslibrisie Stowarzyszenia Młodych Słowian, a także na wyświetlanym slajdzie okładki miesięcznika „Grafika Polska” z 1923 roku.

Źródła:

Opisy na wystawie.

http://www.zacheta.art.pl/article/view/796/sztuka-wszedzie-akademia-sztuk-pieknych-w-warszawie-1904-1944

Swastyki na wystawie „Odkrywcy dawnej Warszawy”

Tytuł wystawy: Odkrywcy dawnej Warszawy

Lokalizacja: ul. Srebrna 12, Oddział Muzeum Historycznego m.st. Warszawy – Muzeum Woli, Warszawa (Polska)

Kuratorki wystawy: Karolina Blusiewicz i Julia Głogowska z Działu Archeologicznego Muzeum Historycznego m.st. Warszawy

Termin: 25.07-4.11.2012

Fotografia: 25.07.2012 Marcin Klebba

Opis: przypadkowe odkrycia w połowie XIX wieku rozbudziły zainteresowanie ukrytą w ziemi historią. Wtedy to w Warszawie zaczęło się kształtować środowisko miłośników starożytności, skupionych wokół Erazma Majewskiego, wypracowujących podstawy archeologii pradziejowej. Jednym z prekursorów był Marian Wawrzeniecki (1863-1943) archeolog, historyk sztuki i malarz (uczeń Jana Matejki). Związany z Warszawą był głównie poprzez swoją aktywną działalność muzealniczą i popularyzatorską. Pracując społecznie i kierując od 1906 r. Oddziałem Archeologicznym Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie, zdołał do 1918 r. znacznie powiększyć zbiory, opracować je, a także udostępnić dla zwiedzających. Prowadził terenowe badania archeologiczne również w rejonie Warszawy. Jego specjalnością było badanie kultury dawnych Słowian i jej źródeł, do której nawiązywał w swoim malarstwie. Na wystawie znajdują się jego ryciny przedstawiające słowiańskie rzeźby i święte miejsca. Swoje prace sygnował swastykami lewoskrętnymi i prawoskrętnymi. Uważany jest za jednego z prekursorów rodzimowierstwa słowiańskiego w Polsce.

 

„Takim właśnie człowiekiem, dalekim, choć blizkim, jest Wawrzeniecki – pracownik wytrwały, badacz mądry i artysta o szerokim locie. Mija ni mniej – ni więcej, tylko trzydzieści lat właśnie, jak rozpoczęła się ta praca niemal samotna, a piękna. Od roku 1880 bada lud, czyli zgłębia sztukę u podstaw – od pierwszego giestu młodzieńca założenie jego jest mądre: przez prace archeologiczne dotrzeć do ojczystego, prawdziwego – nieskalanego tchu sztuki!” – Antoni Gawliński, 1910 r.

 

„Wszystkich ofiarodawców i licznych zwiedzających pouczał o ważności naukowej zabytków przedhistorycznych i o koniecznych obserwacjach dla zachowania ich znaczenia naukowego w razie przypadkowego odkrycia. (…) Przez szereg lat było to jedyne muzeum prehistoryczne w Warszawie, dostępne dla zwiedzających i dzięki takiemu ustosunkowaniu się Mariana Wawrzenieckiego wytworzył się tu ośrodek prehistoryczny. Kontynuacją sobotnich przedpołudni były wieczorne pogawędki w mieszkaniu prywatnym gdzie Marian Wawrzeniecki omawiał z młodzieżą i ze starszymi różne zagadnienia naukowe, nowe książki z zakresu prehistorii, rozwijając swe poglądy na czasy przedhistoryczne i kładąc duży nacisk na głębokie znaczenie tzw. ornamentów, jako elementów związanych z wierzeniami.” – Roman Jakimowicz, 1949 r.

 

Źródła:

Teksty z wystawy autorstwa Karoliny Blusiewicz i Julii Głogowskiej.

http://www.muzeumwoli.mhw.pl/mhw/index.jsp?place=Lead08&news_cat_id=333&news_id=2282&layout=2&page=text&lang=pl

http://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Wawrzeniecki

http://www.slowianskawiara.hekko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=240&Itemid=37

http://bialczynski.wordpress.com/co-to-za-strony/klan/straznicy-wiary-slowianskiej-wiary-przyrodzoney/o-pierwszej-staroslowianskiej-swiatyni-swiatla-swiata-w-krakowie-od-polowy-xix-wieku-oraz-o-dwoch-straznikach-wiary-przyrodzonej-slowian-o-marianie-wawrzenieckim-1863-%E2%80%93-1943-i-stanislawie-w/

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o swastykach – 8.12.2011 w Warszawie

Tytuł: Wszystko co chcielibyście wiedzieć o swastykach

Autor: Marcin Klebba

Opis: swastyka – utracony symbol szczęścia najbardziej kojarzy się z II Wojną Światową. Niewiele osób wie skąd tak naprawdę pochodzi. Jedni kiwając głowami myślą że z Indii, inni mówią że to przecież starożytny symbol słońca, a reszta wspominając Hitlera i tak wie swoje.

Wśród znawców symboli, swastyka jest często określana mianem jednego z najstarszych znaków świata. Mimo, że występuje powszechnie na wielu starych zabytkach, to jednak brakuje jednoznacznej odpowiedzi określającej jej najwcześniejsze użycie.

Ale co to w końcu jest ta swastyka i o co chodzi z tym symbolem? Dlaczego używało jej tak dużo kultur na świecie i gdzie nadal jest używana? Co sprawia, że każdy może postrzegać swastykę zupełnie inaczej?

Na te i wszystkie inne pytania znajdziecie wreszcie odpowiedzi. Czeka nas pokaz slajdów, filmów, rekwizytów, ankieta, miniwarsztaty oraz inne atrakcje i propozycje 😉 Przekonajmy się już podczas najbliższego Wieczorku Naukowego.

Termin: 8 grudnia 2011 roku o godz. 19:30 w lokalu „Szczotki Pędzle” ul. Tamka 45B w Warszawie.

KONKURS!!!

Każdy kto chciałby wziąć udział w konkursie z nagrodami niech wyśle zdjęcie na którym znajduje się jedna lub więcej swastyk na adres: marcin.klebba@swastyki.pl do 7 grudnia.

UWAGA: wizerunki swastyk nazistowskich i takich, które zostały narysowane lub namalowane przez autora nie będą brały udziału w konkursie.

Wybrane zdjęcia zostaną podczas wykładu omówione, a autorzy nagrodzeni, więc zachęcam do przeglądania swoich domowych archiwów lub ewentualnego zrobienia jeszcze jakiś nowych zdjęć.

Wieczorek Naukowy – „Dwie rude na Zakaukaziu” 27 października 2011

Tytuł wykładu: Dwie Rude na Zakaukaziu, czyli nasze przygody w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie (ze wstępem teoretycznym)

Prezenterki: Krystyna Stępniewska, Anna Jabłońska

Lokalizacja: ul. Tamka 45B, Warszawa-Powiśle (Polska)

Organizator: Wieczorki Naukowe (cykliczne spotkania popularyzujące zagadnienia z różnych dziedzin nauki. Odbywają się co dwa tygodnie w kawiarni „Szczotki Pędzle” aby w luźnej atmosferze powymieniać się wiedzą na rozmaite tematy oraz podyskutować przy kawie i ciasteczkach. Na razie jest kilkunastu entuzjastów, mniej lub bardziej związanych z nauką, ale otwartych na nowych, ciekawych ludzi, którzy też mają coś do powiedzenia i chcą słuchać innych).

Termin: 27.10.2011 godz. 19:30-22:00

Opis: wykład o Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie.

You don’t need a reason to fall in love with Georgia” (Mustafa Hadidi, Irak).

Wykłady i rozmowy o Gruzji są strasznie nudne. Każdy, kto tam kiedykolwiek był, powtarza w kółko to samo. Jakie to piękne, niesamowite, wspaniałe, cudowne miejsce. My będziemy trzymać się faktów. A fakt jest taki, że Gruzja to piękne, niesamowite, wspaniałe, cudowne miejsce pełne pięknych widoków, niesamowitych wrażeń, wspaniałego jedzenia i cudownych ludzi. Żaden wykład w pełni Was do tego nie przekona, ale my spróbujemy sprawić, żebyście zapragnęli pojechać tam i przekonać się samodzielnie.

Poza matką Gruzją przedstawimy i pokażemy Wam jeszcze Armenię – kolebkę cywilizacji, krainę gór, horkruksów, wina z granatów i prześlicznych kobiet, oraz męski świat muzułmańskiego Azerbejdżanu, z szybami naftowymi, kurortami nad brzegiem morza Kaspijskiego i imponującą stolicą – miastem szklanych domów Cezarego Baryki.

Relacja: podczas prezentacji zostały pokazane slajdy przedstawiające m.in. zabytkową katedrę Sweti Cchoweli w Mccheta w Gruzji, którą zdobi ornament swastykowy (na zdjęciu).

Źródła:

http://wieczorkinaukowe.blogspot.com/

http://www.wschod.blogspot.com/

http://swastyki.pl/2011/09/11/ornament-swastykowy-na-katedrze-sweti-cchoweli-w-gruzji/

http://www.flickr.com/photos/ahorcado/sets/72157631777122612/with/8472326899/

Wykład na temat radykalizacji młodzieży we współczesnej Rosji – Warszawa 24.09.2011r.

Tytuł wykładu: Radykalizacja młodzieży we współczesnej Rosji

Wykładowca: dr Łukasz Jurczyszyn (adiunkt na Wydziale Socjologii Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku,

uczeń Alaina Touraine’a, członek Centrum Analizy i Interwencji Socjologicznych – CADIS)

Lokalizacja: ul. Karowa 18, sala nr 18 im. S. Nowaka, Warszawa (Polska)

Organizator: Instytut Socjologii, Uniwersytet Warszawski z cyklu Socjologia na Karowej 18 w ramach XV Festiwalu Nauki w Warszawie

Termin: 15:00, 24.09.2011

Fotografia: 2011 Marcin Klebba

Opis: wykład dotyczył ruchów neonazistowskich, anarchistycznych oraz wielu innych na podstawie badań prowadzonych metodą Alaina Touraine’a. Celem referatu było przedstawienie rezultatów badań radyklanej młodzieży we współczesnej Rosji. Ankieta reprezentowała sobą 58 wywiadów indywidualnych i 16 kolektywnych i cztery grupy dyskusyjno-konfrontacyjne i dotyczyła takich rosyjskich miast jak Sankt Petersbourg, Niżny Nowogród i Kondopoga, oraz została przeprowadzona w okresie od sierpnia 2006 roku do lipca 2010. Pojęcie „grupy radykalnej młodzieży“ odnosi się, po pierwsze, do radykalnych nacjonalistów (włączając skinheadów neonazistowskich) i radykalnych antyrasistów, znajdujących się w systematycznej i coraz wzmożonej konfrontacji. Obie grupy radykalizują się wykorzystując w swojej działalności przemoc. Głównym tego powodem są represyjne praktyki władzy oraz brak przestrzeni do legalnego organizowania się. Po drugie, do uczestników czterodniowych nacjonalistyczno-rasistowskich zamieszek w Kondopodze (republika Kareli), we wrześniu 2006 roku, w wyniku których praktycznie wszyscy przedstawieciele lokalnych mniejszości etnicznych zostali eksmitowani z tego miasta.

Relacja: nawiązując do symbolu swastyki, wykładowca wyjaśnił, że dla młodych ludzi zaangażowanych w różne ugrupowania nacjonalistów radykalnych w Rosji, symbole i ideologie mieszają się, przenikają się nawzajem, doprowadzając do sytuacji, że coraz więcej osób zaczyna się gubić i tracić spójność ideologiczną.  Przykładowo nacjonalistyczne ugrupowanie NBP (Narodowa Bolszewicka Partia) o autorytarnym prawicowym charakterze, które zdelegalizowano w 2008 roku, początkowo na swoim sztandarze miało sierp i młot przypominające swastykę na czerwonej fladze. Jak podkreślił wykładowca – od 5 lat mamy do czynienia ze zbrojeniem się młodzieży w noże i broń palną. Pokazał to na fragmencie filmu dokumentalnego, który ma się ukazać dopiero za 3 lata i na prezentacji slajdów. Na jednym z nich, przedstawiona była w zbliżeniu okrągła czerwona swastyka, wytatuowana na łydce jednego z młodych nacjonalistów. Z tego co mówił wykładowca, to nawiązywała do pradawnego symbolu ognia, a osoba która nosi ten tatuaż uważa się za poganina nacjonalistę. Istotną rolę w tych ugrupowaniach odgrywa ciało, które jest tatuowane, a blizny są świadectwem walki z innymi ugrupowaniami, przypominające o konieczności zemsty na wrogach, co sprawia że młodzi ludzie jeszcze bardziej się radykalizują. Temat istotności ciała w różnych ugrupowaniach został szczegółowo opisany w książce Kevina McDonalda – Global Movements: Action and Culture. Noszenie swastyki jest karalne, więc żeby nie zostać rozpoznanym trzeba postarać się o kamuflaż. Jest to jedna z praktykowanych sztuk skinheadów, którzy w celu zamaskowania się noszą m.in. dresy. Naśladują w ten sposób członków polskich ugrupowań i dlatego rosyjscy nacjonaliści określają ten kamuflaż mianem – polish style. Wśród radykalnej młodzieży są osoby mniej lub bardziej radykalne. Poszczególne przypadki skrajnych nacjonalistów są całkowicie oddane ideologii do tego stopnia, że modlą się do swastyki i oddają cześć germańskiemu bogu – Odynowi. Gdy jedni wgłębiają się w mitologię germańską, słowiańską i skandynawską, innym wystarczy spuścizna III Rzeszy, ideologia nazistowska, organizowanie obchodów urodzin Hitlera i walka z antyfaszystami. (Na zdjęciu za wykładowcą widoczna jest pochylona prawoskrętna swastyka ukazana w typowej stylistyce dla grup o charakterze lewicowego nacjonalizmu – czarną farbą na murze.)

Źródła:

http://www.festiwalnauki.edu.pl/node/2900

http://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Narodowo-Bolszewicka

http://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_bolszewizm

http://www.wsh.edu.pl/palio/html.run?_Instance=wsh-postgres&_PageID=1&_CatID=579&_LangID=1&_CheckSum=-1328603459

http://www.polityka.pl/swiat/rozmowy/1519398,2,stan-swiata-na-dzis—rozmowa-z-prof-touraineem.read

http://www.amazon.com/Global-Movements-Culture-Kevin-McDonald/dp/1405116137

http://www.sova-center.ru/

===========================================================================

Swastyki.pl przypominają, że w Polsce używanie znaku swastyki nie jest prawnie zabronione, ponieważ jest to symbol religijny np. w buddyzmie, hinduizmie, rodzimej wierze słowiańskiej oraz w filozofiach m.in. Falun Gong. Zabronione jest propagowanie symboli nazistowskich, na podstawie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu Karnego (Dziennik Ustaw 1997 nr 88 poz. 553) w art. 256 i 257 mówi: Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2002 r.: Propagowanie, w rozumieniu art. 256 i 257 k.k., oznacza każde zachowanie polegające na publicznym prezentowaniu, w zamiarze przekonania do niego, faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa.