Swastyki na wystawie czasowej w Zachęcie

Tytuł wystawy: Sztuka wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944

Lokalizacja: pl. Małachowskiego 3, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa (Polska)

Kurator: Maryla Sitkowska

Współpraca kuratorska: Agnieszka Szewczyk, Jola Gola
Współpraca kuratorska ze strony Zachęty Joanna Kordjak-Piotrowska, Katarzyna Kołodziej (asystentka)
Organizatorzy:
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie i Zachęta Narodowa Galeria Sztuki we współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie.

Patronat: Honorowy Patronat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego.

Termin: 5.06-26.08.2012

Fotografia: 26.07.2012 Marcin Klebba

Opis:  po raz pierwszy w tak szerokim ujęciu zostało przedstawione zjawisko przenikania się sztuki i życia w okresie II Rzeczypospolitej. To duży projekt badawczo-historyczny pomyślany w nowoczesny sposób. Wystawa stawia pytanie, czy i jak można przywrócić zdrowe relacje między światem sztuki i produkcją przemysłową. Tak dawniej, jak i obecnie powszechne były głosy krytykujące poziom oraz jakość otoczenia, w jakim żyjemy. Zaradzić temu miałoby szerokie wprowadzanie do produkcji dobrych, oryginalnych, rodzimych projektów. Przykład obszarów o wysokiej kulturze materialnej, jak Beneluks czy Skandynawia, dowodzi nie tylko możliwości współistnienia „sztuki i życia”, ale mówi też o wymiernych skutkach takiej integracji, z których pierwszym jest podniesienie poziomu wymagań konsumenckich wobec oferty rynku.

Na wystawie szczególne miejsce zajmują projekty i dzieła do dziś obecne w przestrzeni miasta, jak Pomnik Lotnika, i tak aktualne, jak budowa Świątyni Opatrzności. Obrazu dopełnia szeroko pojęta reklama (plakaty, ulotki, szyldy i dekoracje witryn) oraz grafika książkowa. Bardzo efektownym punktem ekspozycji jest rekonstrukcja atrium Pawilonu Polskiego na wystawie paryskiej w 1925, jak również prezentacja wybranych fragmentów wnętrz polskich transatlantyków.

Dwie wyrzeźbione swastyki znajdują się w części poświęconej rekonstrukcji zadania kursu „Kompozycji brył i płaszczyzn Wojciecha Jastrzębowskiego: kompozycja bryły” (na zdjęciu). Jedną swastykę widać na zdjęciu stroju balowego ASP oraz na ekslibrisie Stowarzyszenia Młodych Słowian, a także na wyświetlanym slajdzie okładki miesięcznika „Grafika Polska” z 1923 roku.

Źródła:

Opisy na wystawie.

http://www.zacheta.art.pl/article/view/796/sztuka-wszedzie-akademia-sztuk-pieknych-w-warszawie-1904-1944

Swastyki na wystawie „Odkrywcy dawnej Warszawy”

Tytuł wystawy: Odkrywcy dawnej Warszawy

Lokalizacja: ul. Srebrna 12, Oddział Muzeum Historycznego m.st. Warszawy – Muzeum Woli, Warszawa (Polska)

Kuratorki wystawy: Karolina Blusiewicz i Julia Głogowska z Działu Archeologicznego Muzeum Historycznego m.st. Warszawy

Termin: 25.07-4.11.2012

Fotografia: 25.07.2012 Marcin Klebba

Opis: przypadkowe odkrycia w połowie XIX wieku rozbudziły zainteresowanie ukrytą w ziemi historią. Wtedy to w Warszawie zaczęło się kształtować środowisko miłośników starożytności, skupionych wokół Erazma Majewskiego, wypracowujących podstawy archeologii pradziejowej. Jednym z prekursorów był Marian Wawrzeniecki (1863-1943) archeolog, historyk sztuki i malarz (uczeń Jana Matejki). Związany z Warszawą był głównie poprzez swoją aktywną działalność muzealniczą i popularyzatorską. Pracując społecznie i kierując od 1906 r. Oddziałem Archeologicznym Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie, zdołał do 1918 r. znacznie powiększyć zbiory, opracować je, a także udostępnić dla zwiedzających. Prowadził terenowe badania archeologiczne również w rejonie Warszawy. Jego specjalnością było badanie kultury dawnych Słowian i jej źródeł, do której nawiązywał w swoim malarstwie. Na wystawie znajdują się jego ryciny przedstawiające słowiańskie rzeźby i święte miejsca. Swoje prace sygnował swastykami lewoskrętnymi i prawoskrętnymi. Uważany jest za jednego z prekursorów rodzimowierstwa słowiańskiego w Polsce.

 

„Takim właśnie człowiekiem, dalekim, choć blizkim, jest Wawrzeniecki – pracownik wytrwały, badacz mądry i artysta o szerokim locie. Mija ni mniej – ni więcej, tylko trzydzieści lat właśnie, jak rozpoczęła się ta praca niemal samotna, a piękna. Od roku 1880 bada lud, czyli zgłębia sztukę u podstaw – od pierwszego giestu młodzieńca założenie jego jest mądre: przez prace archeologiczne dotrzeć do ojczystego, prawdziwego – nieskalanego tchu sztuki!” – Antoni Gawliński, 1910 r.

 

„Wszystkich ofiarodawców i licznych zwiedzających pouczał o ważności naukowej zabytków przedhistorycznych i o koniecznych obserwacjach dla zachowania ich znaczenia naukowego w razie przypadkowego odkrycia. (…) Przez szereg lat było to jedyne muzeum prehistoryczne w Warszawie, dostępne dla zwiedzających i dzięki takiemu ustosunkowaniu się Mariana Wawrzenieckiego wytworzył się tu ośrodek prehistoryczny. Kontynuacją sobotnich przedpołudni były wieczorne pogawędki w mieszkaniu prywatnym gdzie Marian Wawrzeniecki omawiał z młodzieżą i ze starszymi różne zagadnienia naukowe, nowe książki z zakresu prehistorii, rozwijając swe poglądy na czasy przedhistoryczne i kładąc duży nacisk na głębokie znaczenie tzw. ornamentów, jako elementów związanych z wierzeniami.” – Roman Jakimowicz, 1949 r.

 

Źródła:

Teksty z wystawy autorstwa Karoliny Blusiewicz i Julii Głogowskiej.

http://www.muzeumwoli.mhw.pl/mhw/index.jsp?place=Lead08&news_cat_id=333&news_id=2282&layout=2&page=text&lang=pl

http://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Wawrzeniecki

http://www.slowianskawiara.hekko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=240&Itemid=37

http://bialczynski.wordpress.com/co-to-za-strony/klan/straznicy-wiary-slowianskiej-wiary-przyrodzoney/o-pierwszej-staroslowianskiej-swiatyni-swiatla-swiata-w-krakowie-od-polowy-xix-wieku-oraz-o-dwoch-straznikach-wiary-przyrodzonej-slowian-o-marianie-wawrzenieckim-1863-%E2%80%93-1943-i-stanislawie-w/